Marsjanie i słowiańscy bogowie (recenzja „Pokoju światów” Pawła Majki)

Mitologia Słowian, ich wierzenia, klechdy i obyczaje są niezwykle bogate, pełne pięknych opowieści oraz wspaniałych bohaterów. Wydawałoby się więc, że pisarze winni często sięgać do tak zasobnego źródła inspiracji. Jednak w polskiej fantastyce zdarza się to stosunkowo rzadko, a niemal do wyjątków należy wykorzystanie ludowych podań i legend w utworach SF. Tak właśnie postąpił Paweł Majka, autor „Pokoju światów “.

Choć „Pokój światów” jest debiutem powieściowym Majki, trudno mi patrzeć na autora, jak na debiutanta. Od kilku lat drukiem okazują się jego opowiadania, uzyskując bardzo wysokie oceny zarówno czytelników, jak i krytyków. Jedno z opowiadań wydanych w 2013 roku zostało nominowane do nagrody Zajdla, dlatego też z niecierpliwością oczekiwałem na powieść.

„Pokój światów” to książka niezwykła już na poziomie konwencji – mieszanka historii alternatywnej, fantastyki naukowej i nieco rpgowego w stylu fantasy. To jednak nie koniec gatunkowych miksów na poziomie fabuły, mamy bowiem do czynienia z westernem, horrorem, powieścią awanturniczo-przygodową oraz powieścią psychologiczną. Paweł Majka w mistrzowski sposób miesza konwekcje i schematy, bawi się nimi doskonale, wykorzystując je do swoich potrzeb. Całość jest niczym waza, która, choć sklejona z wielu drobnych kawałków, nie ma na swej powierzchni widocznych pęknięć czy rys.szuler_portret

Fabuła jest spójna i logiczna a warstwa koncepcyjna wiarygodna. Ci czytelniczy, którzy lubują się w wyszukiwaniu popkulturowych smaczków, bądź ukrytych odniesień do innych tekstów kultury, powinni być zachwyceni.

Niesłychanie mocną stroną „Pokoju światów” są jego bohaterowie. Książka pełna jest silnych, dobrze zarysowanych i ciekawych postaci, nie jest więc teatrem jednego aktora, mimo że posiada wyraźnie określonego głównego bohatera. Choć wiele z postaci w powieści to ewidentne archetypy, jednocześnie udaje im się zachować oryginalność i niepowtarzalność. Wykorzystanie pewnych szablonów nie przeszkodziło autorowi w uczynieniu protagonistów niezwykłymi indywidualnościami. Każdy posiada swoją (często) mroczną historię, co sprawia, iż każdy z nich mógłby być bohaterem osobnej opowieści.

„Pokój światów” to powieść szczególnie godna uwagi, wręcz wyjątkowa w polskiej fantastyce. Zdecydowanie polecam.

——————————————————————————————————————————————-

Autorem recenzji jest Maciej “Toudi” Pitala.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *